-Żeby go pokonać musicie go unieszkodliwić!
-To sami wiemy... Ale jak mamy go unieszkodliwić?
-Problem tkwi w tym, że do robota nie możemy sie zbliżyć...
-Więc...?
-Zadbajmy o to, żeby to on zbliżyl się do nas... Weźmiemy go podstępem! Jeden z was musi go zwabić a drugi musi wejść do jego środka.
-No dobrze... Ale jak już znajdzie się w środku... Co ma zrobić...?
-Robot w głowie ma ukryty panel sterowania. Jest on o wiele bardziej rozbudowany, jeśli chodzi o funkcje... Musicie znaleść tam dźwignię i przewrócić ją, wtedy robot będzie niezdolny do pracy bo nie będzie zasilany... Rozumiecie?
-Tak, profesorze... obiecamy, że nam sie uda!
-Trzymam za was kciuki...! Powodzenia!
Nasi bohaterowie rozważali kto powinien zwabić robota...
-No prosze cię zrób to!
-Nie to niebezpieczne ja już raz oberwałem!
-No i o to chodzi robot cie już widział...
-Przecież to nie ma żadnego związku...
-Wierz mi ma! Robot wie kim jesteś więc za wszelką cenę spróbuje cie dopaść. I nie będzie się przejmował mną.
-No dobrze... zrobie to.
-Dzięki! Powinno się udać!
Nagle zza rogu wyszła Pixi.
-O czym tak rozmawiacie?
-Chodzi o robota... wiemy jak go unieszkodliwić.
-Moge wam pomóc! Znam się na tym.
-Nie jestem przekonany co do tego...
-A ja jestem... Pixi przyda nam się w tej misji... Wejdzie razem ze mną do środka robota bo niewiadomo co może mnie tam czekać...
-Nieźle się zapowiada...
I na tym kończymy cz.2!
Jeśli chcecie dowiedzieć się o dalszych losach bohaterów... czekajcie na cz.3!
Pozdrawiamy!
Pełni wrażeń!
~Piotruś, KlasaV_ oraz Pixi199





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz