sobota, 12 października 2013


Witom ;3 

Dziś trochę się zbulwersowałem ponieważ Kamaria siedzi w swojej wierzy od jakiegoś czasu a nic nie może wymyślić.

 Myślałem, że ktoś zrobi wcześniejsze posty ale jak ich niema to opowiem w skrócie . 

1. Kiedy drzewo urosło maksymalnie zaczęło strzec zamku żebyśmy nie dostali się do Kamarii . Ona zaś wymyśliła sposób " jak dostać się do zamku" 

2. Musimy ładnie poprosić aby ..................... zrobiła nam strój "liścia".Wygląda dość dziwnie ale spokojnie można go założyć i zdjąć bez usuwania wcześniejszych ubrań . Co dziwne strój wygląda jak zielone liście a nasze szatańskie drzewo  nie posiada liści . 

3. Mimo wszystko udaje nam się dojść do Kamari która powoli pogrążała się w rozpaczy, ponieważ czuła się bardzo samotna i głodna .

4. Kamaria prosi nas abyśmy poszli do Bruna po beztłuszczowe frytki. Bruno z chęcią je nam daje i " pozdrawia" Kamarie . 

5. Nasza wróżka serdecznie nam dziękuje i prosi żebyśmy jutro znowu przynieśli jej porcje frytek.

6. Obiecuje nam też, że szybko coś wymyśli . 





Ja dzisiaj dla Kamarii przyniosłem 3 porcję frytek . Ona zaś jeszcze nic nie wymyśliła . Dalej jest uwięziona w konarach drzewa . Staje się to trochę irytujące Kamaria je same frytki, siedzi całe dnie nic nie robiąc ale tez nie może nic wymyślić .Jeszcze trochę i Kamaria bd wyglądać tak :


A Max i Ella będą musieli wymyślić nową przygodę " Odchudzanie Kamarii "  

  
                                                                            Pisał Oleg --->


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz