Witom ;3
Dziś trochę się zbulwersowałem ponieważ Kamaria siedzi w swojej wierzy od jakiegoś czasu a nic nie może wymyślić.
Myślałem, że ktoś zrobi wcześniejsze posty ale jak ich niema to opowiem w skrócie .
1. Kiedy drzewo urosło maksymalnie zaczęło strzec zamku żebyśmy nie dostali się do Kamarii . Ona zaś wymyśliła sposób " jak dostać się do zamku"
2. Musimy ładnie poprosić aby ..................... zrobiła nam strój "liścia".Wygląda dość dziwnie ale spokojnie można go założyć i zdjąć bez usuwania wcześniejszych ubrań . Co dziwne strój wygląda jak zielone liście a nasze szatańskie drzewo nie posiada liści .
3. Mimo wszystko udaje nam się dojść do Kamari która powoli pogrążała się w rozpaczy, ponieważ czuła się bardzo samotna i głodna .
4. Kamaria prosi nas abyśmy poszli do Bruna po beztłuszczowe frytki. Bruno z chęcią je nam daje i " pozdrawia" Kamarie .
5. Nasza wróżka serdecznie nam dziękuje i prosi żebyśmy jutro znowu przynieśli jej porcje frytek.
6. Obiecuje nam też, że szybko coś wymyśli .
Ja dzisiaj dla Kamarii przyniosłem 3 porcję frytek . Ona zaś jeszcze nic nie wymyśliła . Dalej jest uwięziona w konarach drzewa . Staje się to trochę irytujące Kamaria je same frytki, siedzi całe dnie nic nie robiąc ale tez nie może nic wymyślić .Jeszcze trochę i Kamaria bd wyglądać tak :

A Max i Ella będą musieli wymyślić nową przygodę " Odchudzanie Kamarii "
Pisał Oleg --->
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz